Strona główna

CZYM JEST LABORATORIUM REPORTAŻU?

W Laboratorium Reportażu nauczysz się, jak chwytać życie na gorąco, żeby potem nie poszukiwać straconego czasu (instalacja na szafie w siedzibie Laboratorium z cyklu "Kunstkamera").

To miejsce, gdzie przeprowadza się dziennikarskie EKSPERYMENTY.    

Tu pod kierunkiem mistrzów można zgłębić tajniki dziennikarstwa.    

LABORATORIUM REPORTAŻU prowadzi praktyczne kursy nauki dziennikarstwa.    

LABORATORIUM REPORTAŻU to studio artystyczne, w którym powstają reportaże, fotoreportaże, teksty literackie, scenariusze, dramaty, filmy i dokumenty radiowe.    

 LABORATORIUM REPORTAŻU to prowadzony od ponad 10 lat ośrodek poszukiwań i eksperymentów dziennikarskich. Obszar tych eksperymentów to zespołowa praca nad tekstem, multimedialne opowiadanie tematu oraz penetrowanie przestrzeni pomiędzy dziennikarstwem a pisarstwem.    

Zajęcia wyłącznie praktyczne prowadzone są przez wybitnych polskich dokumentalistów według cechowej zasady majster – czeladnik pod hasłem „ od faktu do fabuły, od dokumentacji do kreacji”.    

Nowy etap. Nowa edycja. Nowe horyzonty.     

  Laboratorium Reportażu to roczny przystanek aby nabrać oddechu, przegrupować siły i podjąć życiowe korekty. To czas by w inspirującym kontakcie z praktykami, niekwestionowanymi osobowościami (m. in. Janiną Jankowską, Michałem Bukojemskim, Maciejem Drygasem) podjąć odpowiedzialną decyzję, co robić dalej. Jeśli pracujesz w wielkiej korporacji, w banku, w agencji reklamowej itp. a myślisz o dziennikarstwie, fotografii, filmie dokumentalnym, scenariuszopisarstwie, dramatopisarstwie – to  miejsce dla Ciebie.    

 Zadzwoń (22 5522904 lub 602 59 89 09

 p.Joanna Dubel

 odpowiedzialna za kontakt ze studentami)

odwiedź nas ( w godz.10.00 – 15.00) 

porozmawiaj.  

 Laboratorium Reportażu to studia elitarne – mamy tylko 20 miejsc.  

Chcesz wiedzieć więcej? Zapoznaj się z biogramami wykładowców, dorobkiem Laboratorium, sukcesami naszych studentów i absolwentów. Przeczytaj w Aktualnościach opinie obecnych studentów.    

Kliknij, aby zobaczyć i usłyszeć krótki wykład kierownika Laboratorium Reportażu, Marka Millera, pod tytułem: Jakie cechy powinny charakteryzować reportera  

Zajrzyj do AKTUALNOŚCI

znajdziesz tam informacje o:

  • wieczorze poświęconym Ryszardowi Kapuścińskiemu w TVP Kultura w 80. rocznicę urodzin
  • ISA – studenckiej agencji informacyjnej
  • książce “Pisanie. Z Ryszardem Kapuścińskim rozmawia Marek Miller”
  • interesującej wystawie fotografii dokumentalnej w Centrum Sztuki Współczesnej
  • wieczorze poświęconym Ryszardowi Kapuścińskiemu w 5. rocznicę jego śmierci
  • książce “Mówi Warszawa” – literackim obrazie współczesnej stolicy
  • nowym numerze reaktywowanego “Workshopa”
  • o wyroku sądowym w sprawie Krzysztof Dobrecki kontra “Fakt”
  • tym, czy warto studiować w Laboratorium Reportażu
  •  dokumentalistyce – nowej specjalizacji w Instytucie Dziennikarstwa UW
  • nowej książce absolwentów Laboratorium Reportażu “Wyspa Montrésor”
  •  

Dogma mediów

czyli dziennikarski kodeks wg Marka Millera

„Dogma mediów” – najważniejszy do tej pory tekst programowy Laboratorium Reportażu, został opublikowany w „Tygodniku powszechnym” 3 czerwca 2001 r. w dodatku „Kontrapunkt” poświęconym kondycji polskiego dziennikarstwa.

„Dogma” wzięła się z tęsknoty za jasnością kryteriów, za czytelnym oddzieleniem dobra od zła, prawdy od fałszu, sztuki dziennikarskiej od jej pozorów.

Oto kilka wybranych z „Dogmy” tez, które określają, jakiego dziennikarstwa uczy Laboratorium Reportażu.           

Kolaż nad biurkiem w siedzibie Laboratorium Reportażu

  • Dziennikarstwo to poszukiwanie prawdy […], analizowanie, interpretowanie i budowanie świata poprzez media.
  • Dziennikarstwo to bardziej charakter, osobowość niż zawód […]. To bardziej powołanie i sposób życia niż etat.
  • Dziennikarstwo to sztuka mediów, wielkie pole do poszukiwań i eksperymentów.
  • W dziennikarstwie ważne są  twórczość i rozwój. Rywalizuję sam ze sobą. Z innymi szukam porozumienia i współpracy.
  • Każdy dziennikarz reprezentuje powinność całego cechu. Pracując na swoje nazwisko, pracuje na zawodowy etos.
  • Wartością cechu [dziennikarskiego] jest więź, budowanie wspólnoty ponad podziałami.
  • Dziennikarz to inteligent. Inteligent z racji swojej wiedzy odpowiedzialny za niższe warstwy społeczeństwa, za sygnalizowanie najistotniejszych społecznych problemów.
  • Miernik rozwoju społecznego stanowi kultura. Akumulator pozytywnej energii – tradycja narodowa.
  • Norma i wierność normie są gwarancją człowieczeństwa, gwarancją rozwoju człowieka.

Workshop nr 3/2010

Bieżący numer „Workshopu” otwiera rozmowa, a właściwie relacja z rozmowy z Markiem Nowakowskim, wybitnym pisarzem, jednym z najciekawszych obserwatorów polskiej rzeczywistości ostatniego półwiecza. Rozmowa o Warszawie, której już nie ma, o uciekającym czasie i powinnościach artysty. Zaraz później zabiera głos Max Cegielski – jeden z najciekawszych, niepokornych reportażystów młodszego pokolenia (z autorem „Masali” rozmawiają Joanna Sopyło i Julian Tomala). Polecam także rozmowę Małgorzaty Szlachetki ze znakomitą reportażystką radiową Katarzyną Michalak oraz ciekawe opowiadanie „Matka” pióra (jak się kiedyś mawiało) Katarzyny Gargol.

Workshop 3_2010

Trzeci i czwarty wymiar kina

Referat Michała Bukojemskiego wygłoszony w maju 2010 r. w Lublinie na konferencji naukowej “Historie alternatywne”

Film jest najważniejszą ze sztuk – powiedział Lenin, jakieś 90 lat temu. I chyba wówczas miał rację.  Dzisiaj jego słowa brzmią równie aktualnie.

Filmy dzielimy na wiele gatunków i podgatunków. Obok siebie istnieją dramaty i komedie, westerny i filmy wojenne, filmy dokumentalne i animowane.

Trudno jest stworzyć, a może inaczej – trudno przyjąć bez zastrzeżeń – którąś z istniejących definicji kina. Ale zastanawiając się, czym jest film, widzimy przede wszystkim jego złożoność. Sztuka filmowa czerpie garściami ze wszystkich sztuk podstawowych, takich jak rysunek, architektura i rzeźba, malarstwo czyste i przedstawiające, muzyka i taniec, oraz słowo i literatura.

Film możemy rozumieć jako komunikat audiowizualny, jako treść którą autorzy pragną przekazać odbiorcy. My,  jako widzowie seansu kinowego przyswajamy ten komunikat dwoma zmysłami: wzrokiem i słuchem. Bo sytuacje – gdy pryska na nas woda, uderza strumień sprężonego powietrza, albo trzęsie i pochyla się fotel – to środki jarmarcznej rozrywki. Biznesmeni of filmu, określają to jako kino 5D. Niedawno doświadczyłem takiej projekcji w specjalnym kinie przy Krupówkach w Zakopanem. Skądinąd zabawa jest przednia. Po co? Odpowiedź jest tylko jedna: aby zintensyfikować nasze doznania, aby wbić w naszą pamięć komunikat. Czytaj dalej…