Laboratorium Re... > Absynt - klub a... > Wasze debiuty  

Syrenki, amazonki i wojownicze żółwice Ninja

Podczas stanu wojennego krążyła we Wrocławiu anegdota. Kobiety przebierały się za mężczyzn, żeby było widać, że ktoś jeszcze pozostał na wolności. Była zima, szybko zapadał mrok, więc łatwo można było pomylić kobietę z mężczyzną. A dziś? » Czytaj więcej...

Trzecia córka

Pamięta, że kiedyś, gdy odrabiała lekcje, a on krzyczał, przytknęła ołówek do ust i gryzła. Gryzła tak mocno, że prawie wyleciały jej mleczaki. Było źle. Bardzo źle. Zastanawiała się dlaczego tak jest. W swojej dziecięcej główce nie potrafiła od... » Czytaj więcej...

Miejsce naznaczone obecnością człowieka

5 prac na temat Miejsce naznaczone obecnością człowieka. Ten temat to zaproszenie do pisarskiej współpracy dwóch umiejętności: obserwacji śladów, jakie człowiek zostawia po sobie w przestrzeniach swojego mieszkania, pracy, przebywania oraz bud... » Czytaj więcej...

BEZ PRAWA DO ŻYCIA

„Mam 24 lata i od 8 lat bulimię. To oznacza, że przerzygałam 1/3 swojego życia. Mam nadzieję, że za 2 lata nie napiszę, że mam lat 26 i rzygam od 10 lat.” » Czytaj więcej...

Ten który jest wiecznie szczęśliwy

Premavesanitaydasa, czyli Ten, Który Jest Wiecznie Szczęśliwy - tak nazywam się naprawdę, po wedyjsku.” – powiedział. Podobno nie lubił mięsa, od dziecka, a potem wymagała tego religia. Był kształcony na bramina – d... » Czytaj więcej...

ZAWÓD REKLAMÓWKA

„W reklamie pracuję 6 lat. Po trzech latach pracy miałam nowe Clio, własne mieszkanie na Żoliborzu i załamanie nerwowe. Bardzo ładnie się zachowali – dostałam półroczny urlop zdrowotny i wróciłam do pracy na tych samych warun... » Czytaj więcej...

WYBRAŁEM

Nic z tego nie zrozumiem, patrzę na Artura, wyciąga piłkę do metalu i zaczyna odcinać głowę. Wymiotuję. Pakuję ubrania w worki, podchodzę do Młodego. Jest bez głowy. Rozbieram go, Artur wrzuca głowy do worka i do bagażnika. Ciała przyciągamy do... » Czytaj więcej...

PARAGRAF

Pozornie posiadanie dwóch mieszkań jest w naszej rzeczywistości luksusem lub przynajmniej ułatwieniem ekonomicznym ponieważ jedno mieszkanie „zarabia” na drugie .Dzięki temu żyjemy sobie o kilkaset złotych bogatsi ale bogatsi... » Czytaj więcej...

Telefon

Lubię warszawskie metro. Kiedy uciekam z miejsc zatłoczonych hałaśliwych i brzydkich uspakaja mnie cisza i pusta przestrzeń. Metro nie piszczy ani nie zgrzyta tak jak inne środki komunikacji publicznej. Nie razi moich uszu rozpaczliwy pisk otwi... » Czytaj więcej...

Wiosna

To nie jest opowiadanie o miłości. To będzie opowiadanie o tobie piesku. Czarny i świecący przychodzisz do mnie, kładziesz mi na kolanach śmieszny łeb, jak samolot i twoje wielkie odstające płaty uszu, nasłuchujące, drżące jedwabiste płaty jak d... » Czytaj więcej...

BAZAR PO RAZ PIERWSZY

Bazar Różyckiego. Przy wejściu grupa mężczyzn - skajowe kurtki, dżinsy „piramidy”, pantofle i pety w żółtych zębach. Czerwone twarze. Od mrozu? Nalane? Pytają, czego trzeba. Przystanęłam. Mili. Chcą pomóc. » Czytaj więcej...

SKLEPY CYNAMONOWE

Tu trzeba prosić kogoś o pomoc żeby przeżyć. Straszna bieda. Przyglądamy się ludziom. Dwa tygodnie temu tacy wszyscy kolorowi. Teraz wytarci, połatani, zmęczeni. Jakby ich życie wypluło. » Czytaj więcej...

Wspierają nas:
    Media Regionalne    Agencja Fotograficzna Forum    Aster: jeden kabel - trzy korzyści   

statystyki www stat.pl