Tadeusz Szurek o Bazarze Różyckiego

Obowiązkiem było handlować. To był bazar, gdzie można było wejść nago, a wyjść ubrany jak dżentelmen. » Czytaj więcej...

Bazar wg. Marka Nowakowskiego

Ja Warszawy nie kocham. Kochać miasto, to jest głupie słowo. Ja po prostu tu jestem. Mam na przemian mieszane uczucia. Jednak cos jest w tym mieście, skoro bycie tu przez tyle lat wystarczyło mi na pisanie. Tu mam jakąś inspirację. » Czytaj więcej...

Prażanie o Starej Pradze

Fragmenty prac nadesłanych przez mieszkańców i miłosników warszawskiej Starej Pragi na pierwszy konkurs ogłoszony przez Towarzystwo Przyjaciół Pragi w 1997r. pt. Ocalić od zapomnienia. » Czytaj więcej...

Wspierają nas:
    Media Regionalne    Agencja Fotograficzna Forum    Aster: jeden kabel - trzy korzyści   

statystyki www stat.pl