Majówka na Krupówkach
Zawsze jest tłoczno i zawsze jest głośno na jednym z najpopularniejszych deptaków w Polsce. Zawsze znajdą się tutaj zagorzali sympatycy gofrów i oscypków, spacerów w ciężkich butach górskich (wersja letnia) lub z nartami w ręku (wersja zimowa), delektowania się widokiem gór z oddali. Nie brakuje łowców obrazów do pamiątkowego albumu z wakacji, ulicznych grajków, tancerzy i stoisk z ciupagami……
Spacer a właściwie przeciskanie się pomiędzy turystami na Krupówkach, to fantastyczna okazja, żeby poobserwować jak dzisiaj odpoczywamy!
Fotoreportaż Jolanty Chowaniec-Sośniak, studentki I roku Laboratorium Reportażu, ocenił Andrzej Zygmuntowicz.
Komentarz Andrzeja Zygmuntowicza:
To dobre zdjęcia. Autorka ciekawie obserwuje kulturę wypoczynku. Każde zdjęcie zawiera inne spostrzeżenie. Stosuje interesujące kadry, są dość dobrze zakomponowane. Choć często przeładowane informacjami, bronią się ze względu na specyfikę tematu i miejsca.







