Podwórko

Fotoreportaż Olgi Górniak, studentki I roku Laboratorium Reportażu został oceniony przez Andrzeja Zygmuntowicza.

Na wsi kieleckiej zabawy są różne.Tu nic nie może się zmarnować. Ciężarówka stoi tu odkąd pamiętam. Trochę tylko bardziej zapadła się w ziemie i zmieniła kolor.Traktory za to są wymieniane regularnie i każdy z nich musi przejść test wytrzymałości, który wygląda tak: gromada dzikich dzieci, jedne na dach, drugie do kół, trzecie do środka. A dzieci są tu wyjątkowo pomysłowe...

Komentarz Andrzeja Zygmuntowicza:

Z zaprezentowanych mi zdjęć wybrałem te, które mogą opowiedzieć pewną historię.
Proponowana historia może być taka: dzieci biegają, wymyślają sobie jakąś zabawę, są łzy, potem kolejna zabawa i na koniec mama je przywołuje.
Wydaję mi się, że samo pokazanie dzieci na podwórku nie jest tematem samym w sobie.
Należy raczej skupić się na jakiejś historii, niż na doborze samych ładnych kadrów.
Warto pokazać jak wyglądają relacje między tymi dziećmi i jak je budują między sobą.
Jaką historię mamy opowiedzieć? - to kluczowe pytanie w fotoreportażu.


Wspierają nas:
    Media Regionalne    Agencja Fotograficzna Forum    Aster: jeden kabel - trzy korzyści   

statystyki www stat.pl