O Agencji "L'Oeil Public"
Oko publiczne
Strona internetowa L’Oeil Public to prawie bank zdjęć. Szukanie fotografii odbywa się w ramach różnych kategorii: miejsc, państw, miast, czasowników, haseł abstrakcyjnych. Bucarest, dirt, alcoholism, jeans, jewish, justice, sand…Wybieramy hasło z listy lub wpisujemy swoje; prawie zawsze w odpowiedzi pojawia się kilkadziesiąt zdjęć. L’Oeil Public czyli w tłumaczeniu polskim Oko publiczne zdaje się być wszędzie: na dalekim wschodzie, w rodzimym Paryżu, w Afryce i w Warszawie..O ogromnej przenikliwości „Oka” stanowi ośmiu fotografów.
fot. Johann Rousellot, z cyklu "India shining, India crying"
Agencja L’Oeil Public istnieje od 1995 roku i działa w XX dzielnicy Paryża.. .Ze strony agencyjnej nie dowiadujemy się prawie nic o jej historii. Brak tu haseł łączących zrzeszonych fotografów; brak ideologii lub wspólnie narzucanej wizji i estetyki.Każdy odpowiada sam za siebie. Cel, przesłanie tkwią w doborze tematów. Tematyka społeczna szeroko rozumiana. To co nas otacza; świat, społeczności, problemy cywilizacji, ludzie nieznani z krańców znanych cywilizacji, dalekie kultury i kultura zachodnia w jej skrajnych przejawach. Osiem punktów widzenia na sprawy nas otaczające.
fot. Samuel Bollendorf, z cyklu "Clichy Hospital Emergency"
Każdy fotoreportaż jest osobistym wejściem w temat, problem, sytuację.Mała, autorska agencja; rodzaj kolektywu fotografów. L’ Oeil Public dociera do bohaterów publicznych i niepublicznych. Funkcjonuje w ramach tematów eksploatowanych oraz nigdy wcześniej nie poruszanych, drażliwych. Osiem różnych punktów widzenia to Samuel Bollendorff, Philippe Brault, Julien Daniel, Guillaume Herbaut, Stephane Remael, Johann Rousselot, Frederic Sautereau, Michael Zumstein.
fot. Guillame Herbaut , z cyklu "Nagasaki"
Przy ogromnej ilości materiałów agencji i zrealizowanych już tematów trudno wybrać zdjęcia najlepsze, najistotniejsze.
Prace fotografów oscylują między różnymi światami. U Juliena Daniela i Stephane’a Remaela są to przestrzenie miast, klubów i środowisk marginalnych. Bohaterowie w ich wolnym czasie. U Johanna Rouseelot są to miasta nocą; podejrzane bary i postacie; jak w cyklu „Fetyszystyczne noce w Paryżu”, gdzie na zdjęciach utrwaleni zostają artyści nocnych kabaretów, przebrani bywalcy, wielbiciele wszelkich fetyszów. Obszarami miast zajmuje się też Frederic Sautereau, który od 1997 do 2000 roku dokumentował wszystkie miasta podzielone murem: Belfast, Nikozję, Mostar, Jerozolimę i Mitrovicę ( cykl „O murach i życiach”). Prace Michaela Zumsteina to głównie tereny Kongo i innych państw afrykańskich.
fot.Stephane Remael, z cyklu "The 9/11 -forgotten ones"
Przy ocenie samego wyboru tematów warto wspomnieć o realizacjach założyciela L’Oeil , Guillaume’a Herbaut ( drugim współzałożycielem jest Frederic Sautereau). Cykle „Hiroszima” i „Nagasaki” ukazują świat po wybuchu, zdeformowane ciała mieszkańców tamtych miejsc. Są przeraźliwie dotykające, potocznie mówiąc „mocne”, nie dają się łatwo wymazać z pamięci. Herbaut realizuje tematy istotne. Ładnie poukładany świat potocznego odbiorcy łamie się pod naporem obrazów albańskiej wendetty, dzieci poczarnobylskich, ofiar wybuchów atomowych. Podobnie z cyklami Samuela Bollendorfa. W „Clichy Hospital” pacjenci giną gdzieś w aparaturach, korytarzach i przepastnych łóżkach. W „Drugs in St. Petersburg” na zdjęciach portretowych widzimy uśmiechnięte dziewczyny, które są kompletnie nieświadome swego stanu po kolejnych strzałach narkotykowych. Przerażające. A to przecież nasz świat.
fot. Johann Rousellot, z cyklu "India night"
Przy odbiorze tych zdjęć nie zwracamy uwagi na kwestie estetyki, doboru kadru, kolorów, czy zróżnicowania planów. Liczy się sam przekaz, problem, bohater patrzący wprost na odbiorcę, lub kryjący się przed nim.W ten sposób temat zostaje w nas. Tak działa Oko publiczne.
fot. Samuel Bollendorf, z cyklu "Drugs in St.Petersburg"
Iona, 17 lat. Jest dla niej ważne, aby sobie wstrzyknąć heroinę. To już trwa 4 miesiące. Iona jest piekarzem i ma 5 letnią córkę. Dopiero miesiąc temu dowiedziała się, że istnieje ryzyko zakażenia... Przedtem nie wiedziała...
Zdjęcia fotografów z L’Oeil Public zobaczyć można po dokonaniu rejestracji na stronie www.oeilpublic.com