W Małej Czarnej na Saskiej Kępie jest smutno i pusto. Melancholijnie. I trochę bez wyrazu, nawet jeszcze bardziej niż w seryjnych Daily Cafe. A to już jest ciężki do wybaczenia grzech, zwłaszcza w przypadku takiej legendy, do której kiedyś się...
»
Czytaj więcej...