Tropiciele na Kępie

„Tropiciele” Małgorzaty Karoliny Piekarskiej to przygodowo-detektywistyczna powieść dla młodzieży, której akcja rozgrywa się na Saskiej Kępie. 28 marca, o godz. 18.00 w Traffic Club odbędzie się premiera książki. » Czytaj więcej...

Park Skaryszewski w wersji exlusive?

Wokół dyskusji "Zielone czy grodzone" zamieszczonej w dzisiejszej "Gazecie Stołecznej" (03.02.2006 )rozpętała się prawdziwa burza. Mieszkańcy Saskiej Kępy podzielili się na gorących zwolenników i na nieprzejednanych przeciwni... » Czytaj więcej...

Saska na agorze

W rozmowach o Saskiej Kępie górę biorą tęsknota i żal za dawną, świetną dzielnicą. Mówi się o jej barwnych początkach lat trzydziestych, wspomina się złote lata 60., kiedy Kępa była tak inna, chyba lepsza, od reszty Warszawy. A zaraz potem dodaj... » Czytaj więcej...

Sułtan i róża żółta

Ani pani z tym panem, ani róży żółtej, ale przede wszystkim samej kawiarenki nie ma na Kępie od lat. A jednak o kawiarni "Sułtan" jeszcze dzisiaj usłyszeć można wiele. Co było takiego w tym miejscu, że Jeremi Przybora napisał o nim pio... » Czytaj więcej...

"A ja w maju brnę na Kryniczną..."

Agnieszka Osiecka
Kiedy pada nazwisko Agnieszki Osieckiej, wśród pierwszych skojarzeń znajdzie się zawsze Saska Kępa. To oczywiście "Małgośka" z Kępą pachnącą szalonym, zielonym bzem i kawiarnia Sax, w której Osiecka miała zwyczaj siadać zawsze przy jed... » Czytaj więcej...

Czerwcowe przedwieczory, czyli język dzielnicy

Autor w swoich wpisach wiele miejsca poświęca "Skaryszakowi"
Zacząć  by można tak: " kiedy dotarłem na kępę  świat zniknął mi z oczu. wtedy jako szczenię nie wiedziałem jeszcze nic o tym miejscu, nie znałem anegdotek, nazwisk jak osiecka, butrymowicz, kobuszewski, wiech, nie wiedziałem czym jest kiść... » Czytaj więcej...

Silne piętno Saskiej

Lektura książki Hanny Faryny-Paszkiewicz skłania mnie do smutnej i nikczemniej refleksji: czemu  nie urodziłam się na Kępie?! » Czytaj więcej...

© 2001-2006 Laboratorium Reportażu Instytutu Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego