ERWIN PISCATOR i teatr polityczny

Fabiola Nawrocka

Tuż po zakończeniu I wojny światowej w niemieckiej sztuce ze swoimi postulatami występują dadaiści i ekspresjoniści. Wtedy także rozwija się Bauhaus. Rozpoczyna się okres eksperymentów w obrębie formy, przestrzeni, ruchu, koloru. To eksperymentowanie obejmuje również teatr, przy czym uzupełniane jest o pytania dotyczące udziału człowieka/aktora w przedstawieniu. Właśnie w tym czasie zaczyna swoją reżyserską pracę Erwin Piscator.

"W teatrze ekspresjonistycznym dokonała się najbardziej intensywna i najbardziej dramatyczna dekompozycja starego teatru. Ekspresjonizm był apogeum anarchii i swobody twórczej. Urągał wszelkim prawidłom - wprowadzając różne prawidła naraz."
Za pomocą zderzenia ze sobą w jednym spektaklu różnorodnych, często wykluczających się, elementów i środków wyrazu ekspresjonizm w teatrze starał się obnażyć przyczyny procesu gnicia i rozpadu struktur gospodarczych i społecznych oraz upadek wartości moralnych, przy czym nawoływał do przeciwstawienia się im.
Na tym gruncie powstał teatr Erwina Piscatora, który był wyrazem buntu artysty przeciw wojnie i jej bezsensowi oraz przeciw kryzysowi społecznemu, przejawiającemu się w niesprawiedliwości społecznej, krzywdzie i poniżeniu, w uchybianiu podstawowym wartościom ludzkim. Doświadczenie wojny, które przerwało edukację teatrologiczną Piscatora w szkole dramatycznej, miało ogromny wpływ na jego późniejszą twórczość. W jego świadomości zrodziła się idea sztuki prawdziwej, absolutnej, zdolnej ostać się w każdej krańcowej sytuacji, idea teatru politycznego.

" To, co polityczne i społeczne, złączyło się z artystycznym."
Teatr miał stać się narzędziem do politykowania, do agitowania na rzecz nowych prądów politycznych za pomocą sztuki.
Pierwszy teatr, prowadzony przez Piscatora w Królewcu na przełomie 1919/20 r., nazywał się "Das Tribunal" (Trybunał). Tu reżyser eksperymentuje z formą, rozbija przestrzeń pudełkową na rzecz nowego kształtu przestrzeni scenicznej, odcina się od tradycji i kieruje się w stronę dadaistów. Ma zamiar wystawić sztukę Tollera "Die Wandlung" (Przemiana), ale to się nie powiodło. Wystawia Strindberga, Wedekinda.
Pod koniec 1920 roku wyjeżdża do Berlina i zaczyna pracować w Proletarische Theater (Teatrze Proletariackim). Uważa, że:
"Kierownictwo Teatru Proletariackiego musi dążyć do prostoty wyrazu i konstrukcji, by osiągnąć jasne, jednoznaczne oddziaływanie na odczucia robotniczej publiczności. Musi podporządkować każde zamierzenie artystyczne rewolucyjnemu celowi: świadomemu podkreśleniu i propagowaniu myśli o walce klasowej."
Reżyseruje tu "Księcia Hagen" Sinclaira i "Wrogów" Gorkiego. Jest aktywny nie tylko jako reżyser, pisze artykuły teoretyczne i manifesty teatru proletariackiego.

W 1923 roku na jeden sezon przechodzi do Zentraltheater w Berlinie, a stamtąd w 1924 roku do Volksbuhne, gdzie na wielkiej scenie teatru Piscator wystawia sztukę Alfonsa Paqueta "Fahnen" (Sztandary). Jest to jego pierwsze wielkie widowisko, przedstawiające strajki i manifestacje robotników w Chicago, ich walkę o ośmiogodzinny dzień pracy. Akcja toczy się w latach osiemdziesiątych XIX wieku. W nim po raz pierwszy Piscator - inscenizator wprowadził narrację typu dokumentalnego oraz projekcję filmową - "Użyto projekcji do wyświetlania podobizn przywódców strajków, przemysłowców i policjantów, jak również napisów łączących lub komentujących poszczególne sceny, tak jak w ówczesnym filmie."

"Sztandary" to początek prób nad dramatem i teatrem epickim oraz TEATREM FAKTU.
W 1924 roku Komunistyczna Partia Niemiec (KPD) powierza Piscatorowi organizację rewii politycznej w związku z wyborami do Reichstagu. Powstaje „Revue Roter Rummel” - R.R.R. (Czerwona Rewia). Był to montaż różnych tekstów i autentycznych dokumentów, przemówień i artykułów ozdobiony muzyką, pieśniami proletariackimi, projekcjami obrazów z niemieckich więzień. Rewię kończył mecz bokserski, w którym udział brali przedstawiciele wszystkich partii, uczestniczących w kampanii wyborczej. To widowisko, jak oceniają krytycy, było dość prymitywne w swej strukturze intelektualnej. Jednak jej sukces wśród publiczności jest niepodważalny. Prostota i siła przedstawionych obrazów porwała widzów, przekonała ich do wyrażanych przez nią myśli i poglądów.
Na otwarcie Kongresu KPD Piscator stworzył kolejną rewię polityczną „Trotz alledem!” (Pomimo wszystko!). Było to gigantyczne widowisko, kompilacja filmu, dokumentu, rewolucyjnych scen masowych, kronik z wojny i rewolucji z galerią historycznych figur. Piscator wspomina to tak: „Masy przejęły reżyserię. Ci, którzy wypełniali salę, przeżyli czynnie znaczną część owej epoki, to naprawdę ich los, ich własna tragedia rozgrywała się przed ich oczyma. Teatr stał się dla nich rzeczywistością i wkrótce przestał nim być: znikł podział na scenę i widownię, powstała jedna wielka sala zebrań, jedno wielkie pole bitwy, jedna potężna demonstracja. Ta jedność stała się tego wieczoru ostatecznym dowodem siły agitacyjnej teatru politycznego.”
Scena w Grosses Schuspielhaus 12 VII 1925 stała się wcieleniem teatru faktu. Piscator przeciwstawił go teatrowi ekspresjonistów, zjawiska społeczne, ściśle umiejscowione w czasie przedłożył nad indywidualizm i liryzm.
„Trotz alledem!” jest największym osiągnięciem Piscatora w obrębie jego zainteresowań teatrem politycznym. Po nim na początku 1928 roku wystawia „Szwejka”, który cieszy się ogromnym powodzeniem. Potem Piscator otwiera swoją pierwszą Scenę, która jednak, oparta głównie na jego własnych inscenizacjach, załamuje się. Podobną drogę przechodzi druga Scena artysty (1929). Rok później Piscator wystawia „Kulisy cesarza” - adaptację powieści Pliviera. W 1931 roku otwiera trzecią Scenę, a na niej wystawia „Tai Yang budzi się” Wolfa, sztukę, której tematem jest rewolucja w Chinach.

Piscator o komunistycznych poglądach nie pasuje do rodzącej się wizji faszystowskich Niemiec. Wyjeżdża. Na początku do Związku Radzieckiego, gdzie realizuje film „Bunt rybaków” na podstawie opowiadania Anny Seghers. Współpracuje z Międzynarodowym Związkiem Teatrów Rewolucyjnych (MORT). Przez jakiś czas szuka oparcia w Paryżu, potem wyjeżdża do Stanów Zjednoczonych. Emigracja amerykańska zaowocowała założeniem Warsztatu Dramaturgicznego w Nowym Jorku. W tym czasie w 1942 roku wystawia własną adaptację „Wojny i pokoju” Tołstoja. W Ameryce przebywa do 1951 roku. Powraca do Niemiec. Rozgoryczony sytuacją w kraju, źle się w nim czuje. Dopiero na kilka lat przed śmiercią odżywa, gdy w 1962 roku otrzymuje dyrekcję nowej Freie Volksbuhne w Berlinie Zachodnim. Na czwartej Scenie wystawia „Namiestnika” Hochhutha, „Sprawę Oppenheimera” Kipphardta, „Dochodzenie” Weissa.

„Nadał im dzięki znakomitym inscenizacjom światowy rozgłos, zapewnił powodzenie ich autorom. Odrodził znów gatunek teatru politycznego; dowiódł, że jest to kierunek, który nie stracił znaczenia, że jest równie owocny w latach sześćdziesiątych, jak w latach dwudziestych.”
Zmarł 30 marca 1966 roku w wieku 73 lat.

BIBLIOGRAFIA:
Kazimierz Braun, Wielka reforma teatru w Europie. Ludzie - idee-zdarzenia, Ossolineum 1984.
Erwin Piscator, Teatr polityczny, wstęp Roman Szydłowski, Warszawa 1982.

(Wtorek 02 Listopad 2004)

do góry



© 2001-2006 Laboratorium Reportażu Instytutu Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego