Laboratorium Re... > McLove > Reportaż, Dokum... > Słownik McDonald'sa, czyli "z firmowego na nasze".  

Słownik McDonald'sa, czyli "z firmowego na nasze".

Maciek Buczkowski

Zastanawialiście sie kiedyś, co to jest crew party, albo money room? Jeśli tak, to trafiliście w odpowiednie miejsce. W tym miejscu będziemy starali się rozszyfrowywać język, jakim posługują się pracownicy McDonald'sa. To kolejny przykład, że amerykańskie wzorce wpływają nie tylko na nasze zachowanie, ale także na sposób, w jaki mówimy.

KOS – Karta Obserwacji. Raport tworzony przez managera lub instruktora dotyczący zachowania pracownika na danym stanowisku.
NIEBIESKA KOSZULA - potoczne okreslenie szeregowego pracownika.
CZERWONA KOSZULA - potoczne okreslenie instruktora.
BIAŁA KOSZULA – tak określa się managera.
MANAGER ROOM – pokój managerów, w którym rozlicza się kasjerów, przeprowadza narady itp.
MONEY ROOM - tu przechowuje sie pieniądze.
CREW ROOM – pomieszczenie dla pracowników. Tu jedza, przebierają się, odpoczywają.
CREW PARTY – impreza pracownicza. Organizowana co pół roku, najczęściej dla kilku restauracji. Pracownikowi przysługuje kupon na dwa 2-3 piwa.
PERFORMACE – czyli Opisowa Ocena Jakości Pracy, każdy pracownik podlega jej co pół roku.
MEMO – ważna informacja wywieszona na tablicy.
BIN – półka, na którą wrzuca się gotowe kanapki.
SUPPORT – gdy z jakiegoś powodu w jednej restauracji brakuje pracowników i sprowadza się ich z innej.
NOCKA – nocna zmiana. Wtedy przeprowadza się np. inwentaryzację. Dla wiekszosci pracowników kara, choć właśnie podczas "nocek" odbywają sie najlepsze imprezy.
COMBO – maszyna do wyrobu lodów i shake'ów.

Komentarze

 PERFORMACE

Autor: McWorker (Wtorek 06-09-2005 02:00)

PERFORMACE- okresowa ocena jakości pracy, pracowników zatrudnionych conajmniej od trzech miesięcy...

 crew room

Autor: noemi300 (Czwartek 08-09-2005 14:15)

Pracownicy przebieraja sie w crew room'ie??? Kto Ci naopowiadał takich bzdur kolego? Tam sie OD-PO-CZY-WA!!! Na przebranie sie masz szatnie z prysznicem.

 menager room

Autor: Maćkuś (Czwartek 15-09-2005 12:30)

Tam również niebiescy chodzą na "dywanik" , czasmi bywa nawet przyjemnie, zwłaszcza jeśli ma się coś wspólnego z menager(ką)em

 ano własnie :)

Autor: agniecha (Wtorek 13-06-2006 03:00)

Właśnie właśnie , zgadzam sie z Maciusiem...czasem do menager room'u nie chodzi sie tylko w sprawach zawodowych...

 NOCNIK

Autor: McPracownik (Czwartek 20-07-2006 18:15)

NOCNIK - pracownik który pracuje w godzinach 23:00 - 7:00

 KOS ee?

Autor: antalia (Wtorek 01-08-2006 16:30)

KOS to Karta Opisu Stanowiska, czyli kawałek papieru z najważniejszymi informacjami o stanowksu pracy, np. że toster ma 251 stopnia...a popularnie zwane "kosy" to egzaminy robione znienacka nowym (i nie tylko) pracownikom, dotyczące stanowiska, na którym obecnie pracują, maszyny, procedury itp.

 :)

Autor: cała ser (Środa 16-08-2006 19:45)

<lol2> najlepsze są saporty poznajesz ludzi z innej knajby zeby potem na mega bibie mogłes sie z nimi napić 2-3piwek<lol2> nie wiem jak u was ale u nas dostajemy kuponiki na 5 piw i 5 drinków ja jestem zadoloona ze swojego stanowiska pracujer w monney room-ie 16:00-01:15 hehe najlepsze godzinki pracy mmm a jakie imprezki

 Nocka

Autor: Luke (Środa 21-02-2007 01:15)

Hmmm co do Nocki , u nas pracują sami faceci , i wierz mi , że to nie jest kara A ja sam uważam , że nocki są dużo lepsze od dziennej zmiany

 tak ogólnie

Autor: Dex_sidh (Sobota 03-03-2007 12:15)

co do imprez. nasza knajpa robi sobie ją sama. i wcale nie jest to 2 a nawet 5 piw. restauracja jest nieduza a wiec ekipa tez a na impreze ogolnie idzie okolo 3 tysiecy. za wynajem lokalu nie pojdzie duzo. dodatkowo atrakcje typu karaoke. a cała reszta idzie na alkohole i jedzenie. czyli jakis ponad zdaje mi sie 1.5 tysia idzie na alkohol. picie konczy sie dopiero gdy na spisie kosztów u barmana kwota przekroczy wyznaczona. i masz do dyspozycji co tylko chcesz. dowolnego drinka, piwo czy czysty alkohol.

co do kosów. roznie z nimi bywa. zalezy czy instruktor to twoj dobry znajomy. to wtedy ci wpisze tylko wynik. paru takich mam. zreszta. ja mam dobrych ludzi w ekipie.

do menadzerskiego wlazimy kiedy chcemy ale oczywiscie jak mamy powod.


ogolnie pracowalem juz na wszystkich stanowiskach. szczerze bedac zwylkym pracownikiem szkolilem nowych.

niekiedy mnie niektorzy zalamuja. jak mi menager przy dostawie mowi ze nie wie co mu przywiezli. pisze jak byk ze Big Rosti Clamshell. a on ze za cholere nie wie co to jest. dla niewtajemniczonych Big Rosti to handlowa nazwa Kanapki Alpejskiej a Clamshell to rodzaj opakowania uzywane do kanapek. ten sam menager bedac jeszcze instruktorem dowiedzial sie ode MNIE ze sol do miesa to nie jest czysta sola. MASAKRA.

ale trudno awans nie zalezy od tego jak znasz standardy. ale czy lubi cie kierownik.

moze jak pojde na ten konkurs mcekspert to wreszcie zobacza kto sie nadaje. bo daja na instruktora chlopaka ktory nigdy nie robil dostawy ani nocki. czyli nie zna praktyki zupelnie.

a propos. czy pisuje tu jakis instruktor?

jak tak to prosilbym jezeli taka osoba ma jakis wypis standardów o przesłanie na maila. kgryczan@gmail.com

 Patrol

Autor: koti86 (Sobota 03-03-2007 12:15)

Obchód po terenie zewnętrznym jesli knajpa taki ma w poszukiwani śmieci dobry czas żeby odpoczac i zaczerpnąc świezego powietrza

 Manko

Autor: koti86 (Poniedziałek 05-03-2007 03:00)

Stojąc na kasie odpowiadasz za stan kasy jesli przy rozliczenu wyjdzie Ci wiecej niż 50gr masz manko i trzeba je spłacac z własnej kieszeni a do 50gr funduje firma

 konkurs

Autor: ermac (Piątek 30-03-2007 13:15)

jedzie ktos na mceksperta do warszawy?

 mcekspert

Autor: awkrk (Wtorek 10-04-2007 10:45)

Ale fajna imprezke nam w tej Warszawie urzadzili!!! Chyba sie ze mna zgodzicie???????!!!!! ))))))

 Po McEkspercie

Autor: dex_sidh (Piątek 13-04-2007 14:00)

witam witam.
jak po ME. a no ciekawie. wyprzedziłem paru instruktorów. zająłem drugie miejsce a od 1 kwietnia jestem już sam instruktorem. razem ze mną awans dostał chłopaczek o którym mówiłem w poprzednim poście. ale to nic. przynajmniej na kuchni sobie dobrze radzi.
kilka oficjalnych binowań już za mną. oficjalnych bo ile razy stało się samemu na kuchni do 12 w południe. ale teraz już nikt mi takiego prawa nie odbierze. co prawda zbyt długo nie myślę zostać w firmie, ale te parę groszy miesięcznie więcej to już dobrze.
czy ktoś wie przypadkiem jak jest ze stawkami w krakowie? ogólnopolska czy jak? bo słyszałem że w Wawie bywa lepiej niż w całej reszcie naszego jakże bogatego kraju.
pytam bo jak skończę studia to chce się załapać do pracy gdzieś w Krakowie ale w swojej branży czyli w mediach. a w ostateczności pójdę na rok może dwa do maca. np do galerii albo na florianke.

 Koszule

Autor: Menager olztyn (Środa 06-02-2008 00:49)

Poprawcie kolorystyke koszul w niebiskich chodza menagerowie a w czrwonych zwykli pracownicy czyli :crew" i instuktozy. w :crew roomie" sie nie przebieramy sa od tego szatnie.

 .

Autor: Manager (Wtorek 16-09-2008 00:07)

Kolorki zmieniły się już ze trzy lata temu ale mimo wszystko nadal często mówimy na crew - niebiescy więc chyba niema sensu tego zmieniać. tak już się utarło i pewnie nie tylko w mojej knajpie.

do góry



Wspierają nas:
    Media Regionalne    Agencja Fotograficzna Forum    Aster: jeden kabel - trzy korzyści   

statystyki www stat.pl