Laboratorium Re... > Nikiformy > A poZa TYm > dr FREUND > Z CZYM DO EUROPY?  

Z CZYM DO EUROPY?

Pi

Tym razem nie będzie relacji z kozetki, a jak najbardziej poważny tekst, który powinien skłonić nas do refleksji nad zagadnieniem będącym niezwykle ważną częścią nas samych, a także - od 1 maja - również dziedzictwem Europy.

 

 

Z czym możemy wejść do organizmu pod nazwą Unia Europejska? Wszyscy mówią o naszym najważniejszym atucie, czyli dziedzictwie duchowym. To prawda. Możemy poszczycić się państwowością i przynależnością do rodziny krajów chrześcijańskich datowanymi już od X wieku n.e., ogromną ilością zabytków, których nie sposób znaleźć na terenie Włoch, nie wspominając już o Grecji czy niezliczoną ilością światłych umysłów zapewniających, siłą swych zwojów mózgowych, ciągły rozwój nauce i sztuce. Czy równie udanie prezentujemy się w sferze decydującej o tym, czy ludzkość w ogóle będzie istnieć?

Wyniki badań na temat życia erotycznego Polaków przedstawił niedawno prof. dr hab. Zbigniew Lew-Starowicz. Respondenci odpowiadali na pytania o źródła wiedzy na temat seksu, upodobania i rodzaje aktywności seksualnej, a także oceniali różne sfery życia intymnego.

Skąd się biorą dzieci? To pytanie często zadawane przez dzieci niekoniecznie doczeka się odpowiedzi ze strony rodziców. Jakie są źródła uświadamiania seksualnego Polaków? Największa grupa badanych (35proc.) podała jako źródła wiedzy na temat życia seksualnego rówieśników, nieco ponad 15proc. wymieniło publikacje (z dominującą pozycją prasy młodzieżowej). Dwie grupy liczące niecałe 15proc. respondentów wskazało rodzinę i szkołę. Ale ta rodzinna edukacja dotyczyła przede wszystkim dziewcząt, niestety, nie była pełna: polegała głównie na przekazaniu informacji na temat miesiączkowania oraz... straszeniu przerażającymi skutkami ewentualnego podjęcia życia seksualnego. Zaledwie ok. 2proc. badanych uświadomienie seksualne zawdzięcza lekarzom.

Różne są motywy skłaniające do inicjacji seksualnej. Ponad połowa badanych (55proc.) jako powód rozpoczęcia życia seksualnego podała uczucie. Wysoki procent udzielenia takiej odpowiedzi napawa optymizmem!!! W grupie tej przeważały dziewczęta. Blisko 30proc. respondentów wskazało ciekawość. Byli to przede wszystkim chłopcy. Pozostałe odpowiedzi wybierane były przez niewielką liczbę badanych: potrzebę dorosłości wskazało mniej niż 10proc., uwiedzenie - poniżej 5proc., a wymuszenie ok. 2proc.

Jaka relacja łączy osoby rozpoczynające współżycie seksualne z pierwszym partnerem? Okazało się, że dla największej liczby osób (blisko 30proc.) był to luźny związek. 20proc. respondentów uznało, że była to relacja jednorazowa. Tu mieszczą się zapewne rozmaite "wakacyjne przygody". Wynika z tego, że połowa badanych rozpoczyna życie seksualne z dość przypadkowym partnerem! Te dane mogą niepokoić. W miarę wysoka liczba respondentów (ponad 25proc.) inicjację przeżyła z małżonkiem. Pozostałe odpowiedzi to "długi związek" (ponad 15proc.) oraz "związek, który trwa nadal" (ok. 8proc.).
Myliłby się ktoś, kto sądzi, że do rozpoczęcia pożycia skłania wyłącznie romantyczne uczucie. Wobec pierwszego partnera seksualnego żywi się rozmaite emocje. Miłość przeważa - taką odpowiedź wybrała ponad połowa badanych (ok. 55proc.). Ponad 20proc. osób żywiło wobec swojego partnera sympatię. Nieco ponad 10proc. wskazało obojętność; w tej grupie przeważali chłopcy. Jeszcze inną odpowiedź - przyjaźń - wybrało 10proc. respondentów. Emocje negatywne wobec pierwszego partnera odczuwało ok. 1proc. badanych (byli to tylko chłopcy).

Jak badani oceniają przebieg inicjacji? Dla jednej piątej nie było to dobre przeżycie. Około 3proc. przeżyło szok; 15proc. badanych uznało inicjację za nieudaną. Podczas pierwszego stosunku pojawiły się zaburzenia. Jedna trzecia respondentów uznała, że inicjacja była przeciętna. Taką odpowiedź wybierały przede wszystkim dziewczęta. Nieco ponad 30proc. badanych stwierdziło, że przeżycie to było udane, a 20proc. - że bardzo udane.

Kolejne pytanie dotyczyło wieku inicjacji. Dwie trzecie osób rozpoczyna życie seksualne jako nastolatki. Ok. 8proc. - poniżej 15 roku życia; 10proc. - w wieku 16 lat; nieco ponad 15proc. - jako osoby siedemnastoletnie. Blisko 20proc. respondentów przeżyło inicjację seksualną jako świeżo upieczone osoby pełnoletnie, czyli w wieku 18 lat; ok. 12proc. - mając 19 lat. Blisko 35proc. badanych zdecydowało się na rozpoczęcie życia seksualnego w wieku 20 lat i więcej. Ogólne tendencje (nie tylko w Polsce) wskazują na obniżanie się wieku inicjacji seksualnej, co jest zjawiskiem dość niepokojącym, z uwagi na możliwe konsekwencje zdrowotne (przede wszystkim duchowe).

Kolejne pytania dotyczyło delikatnej materii - masturbacji. Jeśli chodzi o kobiety, masturbuje się 25proc. badanych: ok. 6proc. ma poniżej 15 lat, 5proc. - 16-17 lat, a nieco mniej niż 10proc. - 17 lat i więcej. Według raportu nie masturbuje się 40proc. mężczyzn; natomiast robi to więcej osób płci męskiej powyżej 15 roku życia (35proc. badanych), mniej - młodszych (poniżej 25proc. badanych). Masturbacji towarzyszą rozmaite uczucia. Ponad połowa badanych doznaje uczucia przyjemności (ok. 55proc.). Dwie grupy, liczące nieco ponad 10proc., odczuwa obojętność i poczucie winy. O szkodliwości tej aktywności przekonanych jest ok. 5proc. osób masturbujących się. 15proc. badanych nie pamięta, jakie uczucia przeżywa, masturbując się.

Jaka jest, według badanych (grupa w wieku 16-82 lata), rola seksu w życiu? Nieco ponad połowa badanych uważa, że seks jest ważny. Średnio ważny jest dla 30proc. respondentów. Pozostałe, równie liczne (po ok. 8proc.) grupy badanych, twierdzą, że seks jest mało ważny i wręcz nieważny w życiu.

Przygotowujący raport zapytali również o szczególne upodobania seksualne. Okazało się, że 25proc. badanych chętnie ogląda pornografię, a nieco ponad 30proc. - to zwolennicy seksu oralnego. Znacznie mniej zwolenników mają seks analny i seks grupowy (po 4proc.). Pozostali są w sypialni raczej tradycjonalistami. Specjalnie również zadano to pytanie - o szczególne upodobania - kobietom. Wśród pytanych pań największą popularnością cieszył się seks oralny - wskazało go ponad 20proc. badanych. Na drugim miejscu znalazła się pornografia - nieco ponad 10proc. respondentek. Seks analny i grupowy wybrało niewiele badanych (po ok. 2proc.).
Dość kontrowersyjną sprawą jest nietypowa aktywność seksualna. Skłonność do niej wykazuje bardzo niewielu respondentów. Inklinacje do uprawiania seksu z nieletnimi wykazuje 5proc. badanych; 4proc. - transwestytyzm. Spośród badanych 2proc. wyraziło upodobanie do triolizmu, czyli jednoczesnego współżycia trzech osób (na ogół są to dwie kobiety i jeden mężczyzna). Dwie najmniej liczne grupy (po 1proc. badanych) wybrały sadyzm i masochizm.

Kolejne pytanie dotyczyło liczby partnerów seksualnych; osobno pytano o to mężczyzn i kobiety. Okazało się, co było do przewidzenia, że przedstawiciele obu płci odpowiadali zupełnie inaczej. Blisko 25proc. mężczyzn deklaruje, że miało tylko jedną partnerkę. Z dwiema kobietami współżyło ponad 10proc. pytanych, z trzema - blisko 15proc. Do 4-5 partnerek przyznaje się niemal 20proc. badanych mężczyzn. Więcej, do 10 partnerek seksualnych, miało prawie 15proc. respondentów; niemal 20proc. - ponad 10 partnerek. Jak już wspomniano, w przypadku kobiet wybierane odpowiedzi rozkładały inaczej. Ponad 45proc. z nich wybrało odpowiedź "jeden partner". Niecałe 20proc. współżyło z dwoma mężczyznami, a blisko 35proc. - z trzema lub więcej.

Optymizmem tchnie ta część badań, w której pytano o ocenę częstości współżycia. Nieco ponad 70proc. respondentów deklaruje, że ta częstotliwość jest odpowiednia. Dla mniej niż 20proc. jest zbyt mała, natomiast ok. 5proc. badanych uważa, że jest zbyt duża; równie liczna grupa wykazuje brak chęci, jeśli chodzi o współżycie seksualne.

Pytano również o sposoby osiągania orgazmu. I to pytanie zadawano osobno w grupach kobiet i mężczyzn. Oczywiście, podstawowym sposobem jest stosunek seksualny, tak też deklarowały obie strony podczas badań. Na tym jednak podobieństwo się kończyło. Stosunek - jako sposób osiągania orgazmu - wskazało blisko 90proc. kobiet. Niemal 70proc. - drażnienie clitoris; prawie 30proc. - piersi. Również 30proc. zadeklarowało osiąganie orgazmu na skutek uprawiania seksu oralnego, natomiast mniej niż 1proc. - analnego. Ponad 20proc. wskazało zachowania mieszane, a ok. 5proc. - inne (suma wszystkich liczb oczywiście przekracza 100, ponieważ można było wybrać kilka odpowiedzi). W przypadku grupy mężczyzn odpowiedzi nie były tak różnorodne. Niemal 100proc. wskazało stosunek seksualny; blisko połowa - seks oralny; niecałe 10proc. - seks analny, nieco ponad 10proc. - inne zachowania.

W innej części badań pytano o wiek partnerki mężczyzny w stałym związku. Mniej niż 5proc. żyje z kobietą starszą od siebie o ponad 5 lat; natomiast 15proc. badanych ma partnerkę starszą o 2-4 lata. Z kobietą w równym wieku związało się mniej niż 15proc. badanych. Najwięcej, bo blisko 40proc., pozostaje w związku z partnerką młodszą o 2-4 lata. Jedna piąta respondentów żyje z kobietą młodszą o 5-9 lat, zaś 10proc. - z młodszą o ponad 10 lat.

Dwa ostatnie pytania badań dotyczyły, ogólnie rzecz biorąc, niepowodzeń seksualnych. W pierwszym z nich pytano o przyczyny zmniejszonej sprawności seksualnej u mężczyzn (w ostatnim roku). 30proc. badanych wskazało zmęczenie, zaś niemal tyle - nie podało żadnej przyczyny tego stanu rzeczy. Alkohol i narkotyki zaważyły na jakości życia seksualnego 15proc. badanych. Dwie następne co do liczebności grupy (po prawie 15proc.) wskazały jako przyczyny chorobę oraz nową partnerkę. Najmniej liczne grupy odpowiedzi (po ok. 5proc.) to: brak intymności, wymuszanie seksu i używanie prezerwatywy.
Także silne stresy życiowe rzutują na współżycie seksualne. Pytani o rodzaj trudnych sytuacji życiowych, które w ostatnich trzech latach wpłynęły negatywnie na seks, respondenci wymienili różne sprawy. Najwięcej, blisko 30proc., wskazało "dołek" finansowy. Niecałe 20proc. zaznaczyło odpowiedź "żałoba". Na pożycie ok. 15proc. wpłynęła utrata pracy, niemal równie liczna grupa wskazała jako silny stres - poważną chorobę. Najmniej na losach życia seksualnego zaważył stres związany z rozwodem - tę odpowiedź wybrało ok. 3proc. pytanych.

Warto chyba zapoznać się z wynikami powyższych badań. I to nie dlatego, że temat jest frapujący, że jest to bezkarne zajrzenie do przeciętnej polskiej sypialni. Raport ten może pomóc nam lepiej zrozumieć tendencje, mechanizmy i zagrożenia wynikające z życia seksualnego; niewykluczone też, że może przyczynić się do podjęcia jakiejś decyzji. Powinien również skłonić nas do poważnej refleksji nad naszą seksualnością, która jest przecież niezwykle ważną częścią nas samych, a także - od 1 maja - również częścią Europy.

Baaaaaardzo obszerne fragmenty za www.pfm.pl.

do góry



Wspierają nas:
    Media Regionalne    Agencja Fotograficzna Forum    Aster: jeden kabel - trzy korzyści   

statystyki www stat.pl