RAPORT PROSTO Z DROGI
Każdy dostał odznaczenie i w nagrodę karnet na 5 limitów na stołówkę i specjalny notesik na łapówki. No, a potem to i w gazecie o nas napisali...
Akcja "Przebijśnieg" zakończona.
Po pierwsze - primo. Panowały trudne warunki, bo jak zwykle wiosna znów zaskoczyła drogowców.
Po drugie - primo. Wysiliła się aktywności grup nierządnych szczególne członków płci przeciwnej ze wschodniej granicy i Bugari, które stoją przy drodze i zaczepiają na nogę, albo biodro przejeżdżające samochody, żeby uzyskać nielegalny zarobek.
Po trzecie - primo. Na ulicy jeździli nie tylko dzielni, ale i niedzielni kierowcy przez wszystkie dni, więc trzeba było cały czas uważać.
To był bardzo trudny tydzień, ale zakończył się z powodzeniem. Żeby podsumowywać nasze osiągnięcia było spotkanie z komendantem, wino, wódeczka i śledzik - oczywiście po służbowych godzinach pracy. Każdy dostał odznaczenie i w nagrodę karnet na 5 limitów na stołówkę i specjalny notesik na łapówki. No, a potem to i w gazecie o nas napisali... A ja napisałem ten raport, który w prasie był wyartykułowany.







