Laboratorium Re... > Raport o społec... > Dogma Mediów > List otwarty do majstrów i czeladników Laboratorium Reportażu  

List otwarty do majstrów i czeladników Laboratorium Reportażu

Marek Miller

W programie Laboratorium Reportażu napisałem, że chcę wypracować własną metodę (czyli jak to się robi) stawiając kluczowe dla przyszłości dziennikarstwa, reportażu i dokumentu pytania.

Czym jest dziennikarstwo, reportaż, dokument? Jest narzędziem poznania. Jest wehikułem do badania tajemnicy rzeczywistości i tajemnicy ludzkiej egzystencji.
W czym leży ich odrębność? Ich odrębności upatruję w bezpośrednim medialnym odniesieniu do rzeczywistości, bezpośrednim tej rzeczywistości zapisie. W zapisie stanów, rzeczy, zjawisk, zachowań, zdarzeń, faktów, biografii. W tym dziennikarstwo, reportaż, dokument nie jest i nie może być naśladowany przez inne dziedziny, takie np.: jak film fabularny czy literatura.
Co uważamy za sedno dziennikarstwa? Za sedno dziennikarstwa uważam więziotwórczy akt dzielenia się, akt komunikacji:
nadawca - komunikat - odbiorca. Akt zmierzający do zmiany.
Akt między dziennikarzem, jego bohaterami a odbiorcami. Dziennikarstwo nie spełnia się w sobie samym a odnosi nas do zdarzeń, w których nas nie było i zmierza do zmiany, czyli do czynu.
Co uważamy za sedno dziennikarstwa, reportażu, dokumentu jako sztuki?

  • Po pierwsze chcę penetrować przestrzeń między dziennikarstwem a pisarstwem, literaturą, scenariuszem, dramatem. Chcę wejść w obszar zastrzeżony dla literatury. Stąd moje zainteresowanie powieścią dokumentalną.
  • Po drugie interesuje mnie dziennikarstwo, reportaż, dokument - społecznie użyteczny i artystyczny zarazem.
  • Po trzecie jedyną racją bytu reportażu jako sztuki jest odkrywanie tego co tylko reportaż odkryć potrafi. Reportaż, który nie odkrywa nieznanego dotąd ułamka egzystencji czy rzeczywistości jest niemoralny. Jedyną moralność w reportażu stanowi poznanie.

Z tych podstawowych pytań i prób odpowiedzi wynika program Laboratorium - kierunek poszukiwań i eksperymentów.

Na początku był słowo. Szpicą czołową Laboratorium jest słowo, jest dziennikarska praca w słowie. Uważam, że coś nowego w tej dziedzinie można powiedzieć, pracując w grupie - w zespole, tak jak pracuje się w naukach ścisłych, przyrodniczych. Powstanie zespołowego tekstu bardziej przypomina prace dramaturga, scenarzysty, reżysera niż tradycyjne pisanie. U podstaw takiego zespołowego tekstu leży przekonanie, że rzeczywistość nie istnieje, że rzeczywistość to tylko miliardy subiektywnych na nią spojrzeń. Rzeczywistość to coś co leży poza możliwościami jednostkowej percepcji, poza możliwościami nadawcy i odbiorcy. To coś co tylko między nimi przepływa.
Pisanie - reżyserowanie przy tekście zespołowym to przede wszystkim wybór, nadawanie znaczenia, dokumentacja, analiza i interpretacja. Pisanie przy tekście zespołowym to reżyserowanie strumienia relacji bohaterów wydarzeń. W tradycyjnym reportażu indywidualność, osobowość i talent autora stanowi o istocie tego reportażu, o istocie zapisu rzeczywistości. Decyduje to czy autor umie dobrze, pięknie, mądrze pisać. Przy tekście zespołowym decydujące jest to,
czy autor umie reżyserować, dokumentować, analizować, interpretować i montować. Jego autorskość wyraża się w układzie elementów, w kontrukcji i dramaturgii. Nasi wielcy poprzednicy w reportażu to tak naprawdę tradycyjni pisarze, wykorzystujący dziennikarstwo do promocji swojego pisarskiego talentu. Oni piszą sobą.
Istota dziennikarstwa, przyszłość dziennikarstwa sensu stricte
to dziennikarstwo zespołowe. Dziennikarstwo to poprzez swoje narzędzia i metody pracy przypomina badania terenowe i bliskie jest etnologii, antropologii i socjologii.
Prawda a rzeczywistość. Prawda a egzystencja człowieka. Prawda jest tajemnicą. Prawda jest uwarunkowana kulturowo. Najgłębszym kluczem do prawdy jest religia. Prawda o rzeczywistości to strumień relacji bohaterów interpretowany mitem (religią). Na określonym obszarze funkcjonują określone religie, światopoglądy, mentalności, które konfrontują się z innymi religiami, światopoglądami i mentalnościami. I to jest problem. I to jest problem, któremu warto się poświęcić i warto go badać. To dlatego interesuje mnie dziennikarstwo międzykulturowe, dziennikarstwo bez granic. Interesują mnie wszystkie strony konfliktu, wszystkie racje. W projekcie
"Europa wg Auschwitz" pracujemy razem z Niemcami, Ukraińcami, a zamierzamy pracować z Żydami, Węgrami i Czechami. Taki wspólny tekst międzykulturowy nazywam makrotekstem. Możliwość tworzenia takiego makrotekstu to wielkie wyzwanie dla reportera. Możliwość realizowania takiego projektu to wielkie wyzwanie dla Laboratorium Reportażu.
Zaprosiłem do współpracy w Laboratorium ludzi dźwięku, filmu
i fotografii. Pasjonuje mnie możliwość śledzenia, które medium, przy którym temacie dotrze najgłębiej. Komu i dlaczego uda się wspiąć najwyżej? Któremu studentowi, które medium najbardziej odpowiada i służy. Od kiedy powstał internet multimedialność pozyskała fantastyczne forum konfrontacji. Chcemy możliwości tego forum badać. Multimedialność stanowi drugi podstawowy element w eksperymentach i poszukiwaniach Laboratorium. Praktycznym wyrazem tych poszukiwań i eksperymentów są realizowane przez nas projekty. Ich głównym pytaniem-filtrem jest pytanie
"Co zrobimy z wolnością?". Odpowiedzi próbowaliśmy szukać
w tematach traktujących o:

  • chorej części tradycji europejskiej - Europa wg Auschwitz
  • jednym z mitów PRL i jego końcu w kapitaliźmie
  • - Bazar Różyckiego
  • macdonaldyzacji - McLove
  • psychomanipulacji - Sekta
  • uzależnieniach i tęsknocie za wolnością - PaleNIE
  • Saskiej Kępie, czyli co to znaczyło i co to znaczy mieć klasę - Świat według Saskiej
  • tym co zrobimy z Panem Bogiem - Góra Góry.

Multimedialność podejmowanych tematów znajduje konkretny wyraz w internetowej "Redakcji/Laboratorium". Internet staje się naszym wewnętrznym narzędziem pracy. To tu zapalając ekran komputera możemy zorientować się, w jakim miejscu znajduje się Laboratorium Reportażu. No właśnie w jakim? Jeśteśmy obecnie w takim miejscu, w którym możemy już wstępnie przedstawić zebraną dokumentację dotyczącą wyżej wymienionych tematów. Na początku było słowo.
Ono przybrało w Laboratorium określony kształt. Czas na ustosunkowanie się do tej dziennikarskiej szpicy czołowej takich dziedzin Laboratorium jak: opowiadanie, scenariusz, dramat. Czas na podjęcie zdokumentowanych tematów przez dźwięk, film i fotografię. Rusza wyprawa. Życzę wszystkim, żeby się na nią zabrali.

do góry



Wspierają nas:
    Media Regionalne    Agencja Fotograficzna Forum    Aster: jeden kabel - trzy korzyści   

statystyki www stat.pl