W jakim jesteśmy miejscu II
Bez wątpienia. Przyjemność wypiera odpowiedzialność w całej naszej kulturze. Obowiązek ginie jako kategoria moralna.
Jacek Żakowski
Pomiędzy tradycjonalizmem dżihadu i konsumizmem McŚwiata? Jak można iść "pomiędzy", skoro one są organicznie ze sobą zrośnięte. Nie byłoby przecież dżihadu, gdyby nie było McŚwiata, bo nie byłoby się czemu sprzeciwiać.
Benjamin Barber
To na pewno. Fundamentalizm jest odpowiedzią na inwazje, konsumpcyjnego materializmu McŚwiata. Ale też bez McŚwiata dżihad nigdy by nie był tak nośny, jak jest. O śmierci Medyceusza dowiedziano się w Warszawie pewnie po dwóch tygodniach. Teraz wystarczy zabić wójta afrykańskiej wioski, żeby godzinę później wiedziały o tym miliony widzów CNN na całym świecie. McŚwiat umożliwił istnienie wielkiego terroryzmu, który jest najgroźniejszą bronią współczesnego dżihadu.
A z drugiej strony - czym by się żywiły komercyjne media McŚwiata, gdyby nie było groźnych fundamentalistów? Kto by kupował broń, co by robiły wywiady wielkich mocarstw? Te dwie wielkie formacje splotły się w tańcu śmierci. Nie chcę brać w tym udziału. (...)
Zygmunt Bauman
Gdy inne kultury usiłowały, z lepszym czy gorszym powodzeniem, przezwyciężyć strach śmierci, pomysłowość naszej skupia się na tłumieniu troski o nieśmiertelność. Nieśmiertelność, jaką nasza kultura skłonna jest tolerować, musi być jak wszystkie inne towary do jednorazowego przeżycia, do spożycia na miejscu, ma się nadawać do przeżywania tu i teraz, w tej chwili (...) potrzebować zwłoki i wystawiać cierpliwości na próbę. (...) Po co troszczyć się o sprawy wieczne, skoro "nieśmiertelność" w postaci "przeżyć nieśmiertelnych" dostępna jest powszechnie i można nabyć ją za opłatą, na jaką większość z nas może się zdobyć bez większego trudu?! Jeśli można posiąść "nieśmiertelne przeżycie" za cenę biletu wstępu do "parku tematycznego", na występ (jeden tylko!) bieżącego gwiazdora estrady czy na premierę kolejnego odcinka "Gwiezdnych wojen"? (...)
Wieczne wartości (którekolwiek wartości za wieczne by przyjmowano) i wartość wieczności (jakkolwiek by sobie wieczność wyobrażano) znalazły się dziś w opałach i w tym się głównie objawia przewrót kulturowy, jaki spowodowała reorganizacja życia społecznego wokół konsumpcyjnego rynku. Mało kto gotów dziś poświęcić to, co dostępne tu i teraz, co w zasięgu dłoni, w imię tego, co może, ale nie koniecznie musi nastąpić, a już prawie nikt nie uczyni tego bez wahania.
Jacek Żakowski
Wolność wymaga harmonii między wartościami. Ale do tej pory zwolennicy totalitarnych rozwiązań wybierali między wolnością a innymi idealnymi bytami - ułudą absolutnej równości, kultem narodowej wspólnoty. W zamian za wolność można było otrzymać z czasem coraz bardziej złudne poczucie bezpieczeństwa, bo zazwyczaj dość szybko na horyzoncie pojawiała się śmierć albo przynajmniej bieda. Teraz musimy wybierać między wolnością i przeważnie całkiem bezkarną przyjemnością zaspokajania potrzeb.







