Laboratorium Re... > Świat według Sa... > Życie na Saskiej
To miejsce nie do mnie należy
W złotym, aksamitnym fotelu siedzi ona. Małgorzata Bocheńska pisarka, dziennikarka, reżyserka. Od piętnastu lat "Małgosia salonowa."Zapala papierosa. Herbatę trzeba zrobić sobie samemu. To tu przyjeżdża prosto z lotniska Paco Rabanne,...
» Czytaj więcej...
Elitarne Lycee Francais
"Tutaj wszystko wykładane jest po francusku. Wszystko oprócz polskiego." - mówi Aleksandra - sympatyczna i niebrzydka uczennica Lycee Francais. Na Saskiej Kępie bowiem nie tylko ulica jest Francuska. Jest jeszcze francuskie liceum. Lic...
» Czytaj więcej...
Tu mieszkała Agnieszka
Agnieszka Osiecka mieszkała na Saskiej Kępie. Agnieszka już tam nie mieszka, ale jej duch cały czas unosi się nad tą dzielnicą. Otwarta metalowa księga - tablica na kamienicy, w której żyła, przypomina nam o tym.
» Czytaj więcej...
Władza w ręce wyobraźni
W latach 90. Ulica Artystów i Serwus Madonna. Teraz Miasteczko - realizm magiczny, czyli kontynuacja programu animacyjno-integracyjnego na Saskiej Kępie. Beata Gula, autorka i realizatorka projektów ze Staromiejskiego Domu Kultury, opowiada o ta...
» Czytaj więcej...
Ambasady, artyści i wariaci
Lata 60 i 70 przez wielu mieszkańców Saskiej Kępy zostały zapamiętane jako ostatnie chwile jej świetności. Był to ich zdaniem czas, gdy Kępa wyróżniała się wśród innych dzielnic klimatem, a mieszkanie tu dawało poczucie elitarności. Co było tak...
» Czytaj więcej...
Jak stare wino...
Oto kolejna podróż na Kępę lat powojennych. Tym razem zobaczymy ówczesną kępiańską młodzież - gdzie chodzili, jaka była ich szkoła. Gdzie w tym wszystkim odcisnęła swoje piętno dzielnica, w której mieszkali?
» Czytaj więcej...
Dawne, niedawne czasy
Takich starych zakładów zostało już niewiele na Saskiej Kępie. Te, które pozostały, powinny być jej dumą. Nadają unowocześniającej się przestrzeni miasta w mieście rysy przeszłości. Chlubnej przeszłości, którą należy ochronić.
» Czytaj więcej...
Zakopiańska 31
Wprowadziliśmy się 31 grudnia 1931 roku, pod 31 numer na Zakopiańską. Miałam wtedy dziewięć lat. Żeby zaoszczędzić, przeprowadzaliśmy się sami. Mama zapakowała łącznie 72 walizki, a ojciec woził je samochodem. Kiedy wnosiliśmy ostatnie rzeczy, d...
» Czytaj więcej...
Park Skaryszewski w wersji exlusive?
Wokół dyskusji "Zielone czy grodzone" zamieszczonej w dzisiejszej "Gazecie Stołecznej" (03.02.2006 )rozpętała się prawdziwa burza. Mieszkańcy Saskiej Kępy podzielili się na gorących zwolenników i na nieprzejednanych przeciwni...
» Czytaj więcej...







