Laboratorium Re... > Teatr faktu > Baza historii p... > "Wszystko jest fikcją, ja również"  

Teatralna profilaktyka

"Wszystko jest fikcją, ja również"

Anna Wiktorowicz

Trudnymi i bolesnymi faktami stają się problemy młodych ludzi. Wokół nas jest coraz więcej uzależnionych od alkoholu, narkotyków, a także chorujących na AIDS. W ostatnich latach młodzież, a właściwie nawet dzieci stają się agresywne, coraz częściej uciekają się do stosowania różnych form przemocy. Te fakty, stały się fundamentem dla dramatów profilaktycznych kierowanych do młodzieży, powstających w Towarzystwie Rodzin i Przyjaciół Dzieci Uzależnionych "Powrót z U". Zwolennikiem takiego teatru faktu i zarazem głównym dramatopisarzem - autorem sztuk jest aktor Teatru Współczesnego, Jan Pęczek, z którym udało mi się ostatnio porozmawiać i dzięki temu poznać "profilaktyczny" teatr faktu.

Przy ul. Pięknej w Warszawie znajduje się Polska Fundacja Pomocy Humanitarnej "Res Humanae". Zajmuje się ona głównie problemami ludzi zakażonych wirusem HIV. W ramach tejże fundacji działa Towarzystwo Rodzin i Przyjaciół Dzieci Uzależnionych "Powrót z U". Zostało ono założone w 1986 roku, przez obecnego prezesa fundacji - Witolda Liwskiego.
Głównym twórcą fundacji był ks. Arkadiusz Nowak. Następnie jej prezesem został właśnie Witold Liwski, co spowodowało, że cała grupa ludzi z "Powrotu z U" przeniosła się do "Res Humanae".
Towarzystwo powstało z inicjatywy rodziców dzieci chorych, uzależnionych, a nawet już nieżyjących. To właśnie oni zwrócili się do środowiska teatralnego z prośbą, by teatr próbował wkroczyć w problematykę uzależnień. Wówczas powstał pierwszy dramat w formule teatru faktu. Scenariusz napisał Jan Pęczek na podstawie pamiętnika narkomanki, którą poznał dzięki uprzejmości Marka Kotańskiego. Była to dziewczyna z Częstochowy, nazywała się Barbara Rosiek. Spektakl wyreżyserował Krzysztof Rościszewski. Tytuł pierwszego w Polsce spektaklu z gatunku teatru faktu, który powstał dla potrzeb profilaktyki, brzmiał: " Wszystko jest fikcją, ja również".
Twórcy owej sztuki nie wiedzieli, czy kiedykolwiek będzie ona zagrana i czy da się profilaktykę uprawiać takim sposobem. Inicjatywa ta została jednak w pełni poparta przez Marka Kotańskiego i dzięki niemu właśnie spektakl był wystawiany dla młodzieży w wielu miejscach, szkołach, domach kultury itp.
Później Jan Pęczek napisał kolejne dramaty, które miały pomóc w wychowywaniu młodzieży.
Są to sztuki skierowane do ludzi młodych. Ich tematem są problemy z alkoholem, narkotykami, czasami mówią o ludziach chorych na AIDS, a w ostatnich latach powstał dramat o przemocy i agresji, który analizuje przyczyny i pokazuje skutki zachowań agresywnych. Każdy z tych spektakli jest opracowywany w gronie ludzi nauki, którzy specjalizują się w określonych dziedzinach. Są one także sprawdzane i weryfikowane przez instytucje odpowiedzialne za dany temat.
Grają w nich najczęściej dwu- , trzyosobowe zespoły aktorskie, przeważnie artyści z Teatru Współczesnego, m.in. Teresa Czarnecka. Aktorzy biorący udział w tychże przedstawieniach, sami je również reżyserują pod kierunkiem Jana Pęczka.
Od strony organizacyjnej działalność tego teatru faktu spoczywa na barkach Wojciecha Kosteckiego - z zawodu aktora, który pomaga w prowadzeniu całej fundacji "Res Humanae", w ramach której powstają wyżej wspomniane spektakle.
Najbardziej znane i najczęściej wystawiane dramaty to: "Pozory życia" (dotyczy problemów narkomanii), "Na marginesie" (o problemach alkoholowych), "Rzecz o tolerancji" (dotyczy on stosunku do ludzi chorych na AIDS), "Cena wyboru" (dla najmłodszej publiczności, wystawiany już w szkołach podstawowych), "Wokół przemocy i agresji" (jeden z ostatnich dramatów).
Widzowie teatru faktu mają być nie tylko widzami, ale przede wszystkim świadkami tego, co oglądają. Zadaniem tych spektakli jest uczuciowe zaangażowanie ludzi młodych w treść przedstawienia, co ma przyczynić się do zmiany ich poglądów, zachowań, ustrzec ich przed otaczającym złem i nauczyć dokonywania mądrych wyborów. Cały ten proces nauczania jest jednocześnie czasem obcowania młodzieży ze światem kultury, ze sztuką jaką jest niewątpliwie widowisko teatralne zrobione przez profesjonalnych aktorów.
Pozostaje nam mieć nadzieję, że dramaty te będą odnosiły zamierzone cele wśród coraz szerszej widowni.

Artykuł został napisany
na podstawie wywiadu,
przeprowadzonego przeze mnie,
z panem Janem Pęczkiem.

do góry



Wspierają nas:
    Media Regionalne    Agencja Fotograficzna Forum    Aster: jeden kabel - trzy korzyści   

statystyki www stat.pl