Laboratorium Re... > Teatr faktu > Wokół teatru faktu > Galeria postaci > Kilka słów o BERTOLDZIE BRECHCIE  

Kilka słów o BERTOLDZIE BRECHCIE

Tomasz Pisanko

Starożytny chiński filozof Me Ti powiedział kiedyś (popijał w tym czasie herbatę, podkręcając sumiaste wąsy): wyprowadzamy naszą potrzebę walki klasowej z chęci przeciwstawienia się wyzyskiwaczom i kapitalistom.Bzdura? Postmodernizm? Nie! Bertold Brecht!

Aforyzm to krótka forma literacka wymagająca od autora precyzji myślenia i dopracowanego stylu. Bertold Brecht był mistrzem aforyzmu. Jego żywiołowa inteligencja i zjadliwe poczucie humoru doskonale realizowały się w tej konwencji. Wydaje mi się, że sposób w jaki Bertold Brecht tworzył aforyzmy jest bardzo podobny do sposobu w jaki tworzył teatr.

Widzowi czy czytelnikowi nie wolno było identyfikować się z bohaterem. W ich sąsiedztwie nie mieszkał z cała pewnością nikt, kto nosiłby dziwaczne imię Me Ti. Nie mogli więc domyślać się jego uczuć, wyobrażać sobie jego trosk. Bohater był obcy, nieistotny i niezrozumiały. Bliskie, istotne i zrozumiałe miało być to, co bohater przekazuje. Osoba stała zawsze w cieniu nadrzędnej myśli dramatu czy aforyzmu. Im bardziej Brecht chciał przybliżyć odbiorcy jakąś prawdę tym bardziej oddalał od niego fakty, ludzi i zjawiska stanowiące jej nośnik.

Widz lub czytelnik nie powinien był zwracać nadmiernej uwagi na akcję. Odciągałoby to jego uwagę od istoty sprawy. Brecht tworzył bardzo dziwaczne sytuacje i umieszczał w nich konwencjonalnie zachowujących się ludzi. Nieoczekiwane zestawienie kontrastujących ze sobą elementów miało sprawić, że widz zada sobie pytanie: "O co tutaj do cholerychodzi?", wybity ze swojego normalnego toku myślenia dotrze do prawdy którą chciał przekazać autor.

Bertold Brecht o swojej koncepcji teatru epickiego:
Widz teatru realistycznego mówi: Tak, też tak się kiedyś czułem; Zupełnie jak ja; To całkowicie naturalne; To niezmienne; Cierpienia bohatera przemawiają do mnie, bo są nieuniknione; To wielka sztuka; Wszystko na scenie wydaje się być najbardziej naturalnymi rzeczami na świecie; Płacze więc gdy oni płaczą, śmieje się gdy się śmieją.

Widz teatru epickiego mówi: Nigdy bym tego nie pomyślał; Nie tak przecież powinno być; To niesamowite; Jak można temu wierzyć; To musi się skończyć: Cierpienia tego człowieka przemawiają do mnie ponieważ są niepotrzebne; To wielka sztuka, nie ma w niej nic oczywistego; Śmieje więc się gdy oni płaczą, płacze gdy się śmieją.

Brecht przywiązywał niezwykłą wagę do dydaktycznego znaczenia swojej twórczości. Najważniejsze było dla niego oddziaływanie przedstawienia po opuszczeniu teatru, aforyzmu - po zamknięciu książki. To, co działo się w głowie odbiorcy w czasie spektaklu lub lektury było mało istotne.
Sztuka musiała mieć przede wszystkim wymiar społeczny, a nie estetyczny. Wywołane jej odbiorem emocje miały realizować polityczne cele.
Niemiecki dramaturg był zagorzałym marksistą, jego sztuka miała promować postępowy, jedynie słuszny sposób urządzenia społeczeństwa. Paradoksalnie treść jego dramatów i aforyzmów budzi obecnie niewielkie zainteresowanie w przeciwieństwie do ich formy i kunsztu literackiego autora.

Nota biograficzna:

Bertold Brecht urodził się 10 lutego 1898 roku w Augsburgu.
Pierwsze utwory literackie opublikował w wieku 16 lat. Były to wiersze silnie inspirowane twórczością Rimbaud i Verlain'a.
W czasie Pierwszej Wojny Światowej służył w Armii Niemieckiej. Doświadczenia frontowe, uczyniły z niego wroga tradycyjnego niemieckiego systemu społecznego, skierowały jego sympatie polityczne w stronę Marksizmu.

Jako dramaturg zadebiutował w 1918 roku sztuką "Baal". Kolejna sztuka "Werble w nocy" (1922) przyniosła mu prestiżową Nagrodę Kleist'a, sławę i uznanie krytyków.

Lata dwudzieste to również okres intensywnej twórczości
muzycznej, poetyckiej i aforystycznej. Dramaturgię uważał jednak za sztukę najszlachetniejszą i najistotniejszą.
W 1924 Brecht nawiązał współpracę z Kurtem Weillem. Autorska spółka zaowocowała między innymi powstaniem słynnego musicalu "Opera za trzy grosze". Brecht rozpoczął również w tym okresie pisanie opracowań z zakresu teorii teatru - działalność którą prowadził z dużym powodzeniem do końca życia.

Wraz z dojściem Hitlera do władzy, jak większość niemieckich intelektualistów, Brecht opuścił kraj. Przez kilka lat tułał się po Europie aby wreszcie wraz z wybuchem wojny osiąść w Kalifornii.

W 1947 roku pod naciskiem "Komisji do Spraw Działalności Antyamerykańskiej" zwalczającej marksistów w USA powrócił do Europy i osiadł na stałe w NRD. Władze komunistycznego państwa zachwycone jego obecnością (był jedynym niemieckim twórcą tej klasy który zdecydował się zamieszkać w NRD) umożliwiły mu w pełni rozwijanie swojego talentu.

Brecht otrzymał w Berlinie teatr do wyłącznej dyspozycji. Wraz z Helene Wiegel sformował w nim słynny zespół teatralny o nazwie "Berliner Ensemble". Reżyserował i wystawiał w z nim swoje sztuki z niezwykłym powodzeniem. Jego produkcje odnosiły międzynarodowe sukcesy, ustanawiały nowe standardy sztuki teatralnej dwudziestego wieku.

Bertold Brecht zmarł w Berlinie w 1956 r.

Komentarze

 komentarz do artykulu

Autor: Tomasz Pisanko (Poniedziałek 27-10-2008 16:33)

Piszac o Bertolcie Brechcie warto wiedziec, ze jego imie nie brzmi Bertold, lecz Bertolt. Kazdy, kto wczytal sie troche w biografie tego pisarza wie, ze Brecht wybral sobie te forme jako jedyna wlasciwa i poprawna dla swojego imienia. Takie bledy sa niewybaczalne

 Uwaga

Autor: Kamyk (Czwartek 25-12-2008 02:34)

Orangutanie moj , Tomciu przeciez sam napisales ten artykul,a teraz sam sie za bledy w nim zawarte karzesz?.....Czyzby twoje rozdwojenie osobowosci ostatnio sie poglebilo....???radze odstawic leki na Alzhaimera.

do góry



Wspierają nas:
    Media Regionalne    Agencja Fotograficzna Forum    Aster: jeden kabel - trzy korzyści   

statystyki www stat.pl