Funkcyjni

Marek Miller, Małgorzata Preuss

W wysokich skórzanych butach, jeździeckich spodniach i z laską byli niczym obozowa szlachta. Kapo decydowali w obozie o życiu i śmierci dziesiątków więźniów. W większości bezwzględni, sadystyczni, okrutni. Byli też jednak tacy, którzy potrafili wmuszać w ludzi warzywa, gdy brakowało im witamin. Funkcyjni – trudno o spójną definicję.

Alfréd Mílek
nr obozowy 146712
Archiwum Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau
Oświadczenia, t. 80, s. 227.
W KL Auschwitz-Birkenau od 7 września 1943

Przez pierwsze tygodnie w odcinku BIIb funkcję blokowych w poszczególnych barakach pełnili więźniowie narodowości polskiej. Rychło jednak zostali odsunięci, a na ich miejsce mianowano funkcyjnymi siedem osób przybyłych naszym transportem.

Jehuda Bacon
nr obozowy 168194
Archiwum Muzeum Żydowskiego w Pradze. Zbiór relacji ofiar Holokaustu, ZMP, k. 332.
W KL Auschwitz-Birkenau od 16 grudnia 1943

Znajdował się wśród nich niejaki Blockältester Bondy. Ktoś go poznał, podszedł i chciał się przywitać, ale dostał od razu dwukrotnie w twarz: "Tutaj nie jestem twoim kolegą, tutaj jestem Blockältester". To był pierwszy cios, a później nastąpiło przywitanie: "Jeśli się wam tutaj nie podoba, możecie rzucić się na druty, a jeśli będziecie się dobrze zachowywać, macie szansę pożyć jeszcze kilka miesięcy".

Pavel Stránský
nr obozowy nieustalony
Poslovéobĕti. Z Terezína do Terezína, Praha 1999, s. 27.
W KL Auschwitz-Birkenau od grudnia 1943

Kapo tych komand oraz szefowie baraków byli czymś w rodzaju obozowej "szlachty". Oczywiście nie duchem, raczej na odwrót, swoim jak na warunki obozowe eleganckim strojem, na który składały się wysokie skórzane buty, spodnie jeździeckie (wszystko zrabowane więźniom z różnych transportów albo wymienione z paserami za jedzenie, które kradziono zwyczajnym więźniom), no i przede wszystkim laska.

Jiri Fiala
(poprzednio Freidman)
Archiwum Muzeum Żydowskiego w Pradze. Zbiór relacji ofiar Holokaustu, k. 681

Znaną i pełną sprzeczności osobą w Terezínie, a później w Oświęcimiu Brzezince był Ada Fischer 1 . Opinie o nim są różne. Niektórzy go bronią, bo podobno pomagał ludziom. Raczej niski, barczysty, nie miał włosów, a pod nosem nosił małe wąsy. Miał około czterdziestu pięciu lat. O jego zasługach naziści nie zapomnieli i w Oświęcimiu powierzyli mu funkcję kierownika komanda, które odwoziło martwych z rewiru do krematorium.

Pavel Weiner
wywiad przeprowadzony
przez Marka Millera
i Małgorzatę Preuss, 14 marca 2006, Praga.
W KL Auschwitz-Birkenau od maja 1944

To był potwór. Uderzył mojego ojca kilka razy kijem. Szliśmy z baraku, a on bez żadnego powodu uderzył go dwa razy. Bardzo się bałem tego Ady Fischera. Był garbaty, chodził przykurczony.

Toman Brod
nr obozowy 168245
wywiad przeprowadzony
przez Marka Millera
i Małgorzatę Preuss, 13 marca 2006, Praga. W KL Auschwitz-Birkenau od 16 grudnia 1943

Był kaleką i budził niechęć. Garbaty, niski, był wielką sadystą. Widziałem, jak o mało co nie zabił pewnego więźnia. Lubił dzieci. Uchodził za wpływową postać. Dzieci za nim chodziły, bo myślały, że mogą zyskać jakieś przywileje.

Anna Hyndráková
wywiad przeprowadzony
przez Marka Millera i Małgorzatę Preuss, 9 marca 2006, Praga.
W KL Auschwitz-Birkenau od maja 1944

Tego człowieka bałam się najbardziej w życiu. Latryny stały w dwóch rzędach, a on biegał środkiem i bił ludzi po tyłku. Z drugiej strony, mówili, że miał bardzo dobry stosunek do dzieci.

Anna Lorencová
wywiad przeprowadzony
przez Marka Millera i Małgorzatę Preuss, 9 marca 2006, Praga

Pewna młoda kobieta opowiadała, że codziennie ją zmuszał, by jadła warzywa, cebulę; żeby miała witaminy.

Ludmila Rutarová
nr obozowy A-4603
Archiwum Muzeum Żydowskiego w Pradze. Zbiór relacji ofiar Holokaustu, k. 167. W KL Auschwitz-Birkenau od maja 1944

Kiedy raz szłam po Lagerstrasse, nagle ktoś mnie objął. To był Ada Fischer. Bardzo się zdziwił, dlaczego tu jestem. Powiedziałam, że tak jak wszyscy. Zapytał, co robię; wyjaśniłam, że pracuję z dziećmi. Powiedział, że gdybym czegoś potrzebowała, mam do niego przyjść.

Alfréd Mílek
nr obozowy 146712
Archiwum Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau
Oświadczenia, t. 80, s. 223.
W KL Auschwitz-Birkenau od 7 września 1943

Funkcje Lagerältestera w odcinku BIIb pełnił więzień narodowości niemieckiej Arno Böhm, oznaczony numerem więźniarskim 8. Nosił trójkąt zielony.

Alfred Wetzler
Żyd Słowacki
nr obozowy 29162
Archiwum Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau
Oświadczenia t. 17, s. 52-53.
W KL Auschwitz-Birkenau
od 13 kwietnia 1942

Zawodowy przestępca z Rzeszy Niemieckiej.

Alfréd Mílek
nr obozowy 146712
Archiwum Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau
Oświadczenia, t. 80, s. 223-224.
W KL Auschwitz-Birkenau od 7 września 1943

Bił więźniów przy lada okazji, nawet jeśli ktoś po prostu nie zrozumiał polecenia wydanego w języku niemieckim. Dobrze jadł, okradając więźniów, często chodził pijany. Böhm mieszkał w baraku nr 6, w którym nie było ustępu, więc potrzeby fizjologiczne musiał załatwiać w ustępie zbiorowym dla mężczyzn. Pewnego dnia w obozie zgasło światło. Lagerältester Böhm przynaglany potrzebą pognał do latryny. Nie tylko on z niej korzystał, a brak światła spowodował, że nie mogłem tego przybytku dostosować do wymogów władzy. Łatwo sobie wyobrazić, jak mnie obił i zwymyślał, gdy utytłany w kale mógł wreszcie na mojej osobie wyładować wściekłość.

Otto Deutsch
nr obozowy 170105
Archiwum Państwowego
Muzeum Auschwitz-Birkenau
Wspomnienia, t. 238, s. 62.
W KL Auschwitz-Birkenau od grudnia 1943

Zapytał kiedyś, skąd pochodzę; gdy powiedziałem, że przyjechałem z Terezína, ryknął: "I nie nauczono cię tam, jak się wita Lagerältestera?". Uderzył mnie w twarz z taką siłą, że zatoczyłem się w błoto. Uderzenie było silne jak kopnięcie konia.

Ruth Bondy
nr obozowy nieustalony
cyt. za Miroslav Kárný, Obóz familijny... s. 154-155

Zastąpił go czterdziestoletni Wilhelm Brachmann. Był to człowiek o zupełnie innym charakterze niż Böhm i jego mianowanie przyjęto w obozie z wielką ulgą.

Jehuda Bacon
nr obozowy 168194
Archiwum Muzeum Żydowskiego w Pradze. Zbiór relacji ofiar Holokaustu, ZMP, k. 332.
W KL Auschwitz-Birkenau od 16 grudnia 1943

Brachmann jak na stosunki oświęcimskie był bardzo przyzwoitym człowiekiem

Dinah Babitt
(poprzednio Gottliebová)
nr obozowy 61016
Archiwum Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau
Oświadczenia, t. 102, s. 71.
W KL Auschwitz-Birkenau od 7 września 1943

Przyjaźniłam się z Lagerältesterem Arno Böhmem i Lagerkapo Willym Brachmannem. W 1944 r. Böhm został zwolniony z obozu i poszedł na front. Funkcję Lagerältestera objął po nim Willy Brachmann. Z polecenia Böhma początkowo malowałam numery na barakach mieszkalnych. Potem przychodzili do obozu esesmani i ze zdjęć, które mi dostarczali, kazali malować dla nich portrety. Dlatego Böhm przydzielił mi oddzielny pokoik w baraku, abym mogła swobodnie pracować. Esesman Buntrock zażądał namalowania nagiej dziewczyny. Życzenie musiałam spełnić.

1 Ada (Adolf) Fischer w Terezínie pełnił funkcje kata, w Brzezince został obozowym kapo. W stosunku do innych więźniów był okrutny i bezwzględny.

do góry




Projekt jest finansowany z funduszy Komisji Europejskiej w ramach programu "Działania związane z ochroną i zachowaniem ważnych miejsc i archiwów związanych z deportacjami". Kontrakt numer 2005-1725/001-003 CNA

Europa wg Auschwitz Laboratorium Reportażu Muzeum KL Auschwitz-Birkenau Muzeum w Terezinie